|
Suplementacja dla nowych | |
| | Data napisania/wstawienia: 4. Grudzień 2011 Dodane przez: KO Team |
| | Wątki na forum: | | | Im bardziej zagłębimy się w sprawę treningu, tym bardziej zdamy sobie sprawę, że naszym ulubionym zajęciem jest narzekanie. Właściwie każdy aspekt naszych zajęć jest przedmiotem nieskończonych debat: dziwacy z siłowni, pisarze, trenerzy czy samozwańczy guru kochający wypowiadać się o błędach innych i pewni swej nieomylności, mało węglowodanów czy mało tłuszczu, maszyny czy wolne ciężary, izolacja czy ruchy oszukane, nabierać masy czy rzeźbić, Jessica Alba czy Jessica Biel etc… nazywajcie to jak chcecie, my ćwiczymy.
Teren świata wspomagających suplementów nie jest tu wyjątkiem. Od jednego do drugiego sprzedawcy, produktu, sklepu wszędzie mówią co innego. Większość z tych facetów chce żebyśmy uwierzyli w pierwsze siedem stron magazynów które sprzedają, ślepo uwierzyli w każde słowo i głośno krzyczą o mistrzowskich osiągnięciach proponowanego suplementu, nie zważając na nic innego, a twórcy nalepek ma suplementach pomagają im w tym.
Na drugim końcu są ludzie którzy uważają, że suplementy to dopuszczone do sprzedaży pre-sterydy i należy ich unikać za wszelką cenę lub też, że każdy suplement na rynku to śmieć.
Więc jak jest? Czy suplementy są konieczne do osiągnięcia wysokiego stopnia rozwoju fizycznego? Czy może to śmieci? Jak w większości rzeczy w życiu, prawda leży gdzieś pośrodku. Duża liczba suplementów to podpucha, zazwyczaj jest duże powiązanie między zalecaną dawką, a jakością.
Jednakże, kilka suplementów naprawdę robi swoje, i naprawdę przyczynia się do polepszenia efektów waszych treningów. Problem polega na rzetelnej rekomendacji, poleceniu naprawdę dobrych. Szczególnie dla początkujących, bywają oni często zdezorientowani próbując hakować przez dżunglę pełną śmieci, by znaleźć tych kilka produktów które pomogą im w realizacji ich celów.
Artykuł ten mam nadzieję pomoże wam uniknąć zmarnotrawienia sporej sumy ciężko zarobionych złotówek na produkty, które w niczym wam nie pomogą. Przedstawiam kilka strategii suplementacyjnych, by pomóc wam w osiągnięciu zamierzonych celów. Nie jest to podręczny suplementacyjny przewodnik czy encyklopedia o wszystkim co tam jest, ale raczej wyjaśnienie kilku rzeczy.
Suplementy „Blue Chip”
W świecie finansów, niektóre rzeczy są uważane za „blue chips”, solidne jak skała, bezpieczne inwestycje. Nie są aż tak podniecające jak wysoko ryzykowne inwestycje, w których szanse na dobry strzał są niskie; ale z pewnością przyniosą zysk, nie będziecie się też musieli martwić że stracicie koszulę.
Taka sama prawda jest o suplementach: jest tam też pełno seksownych, kuszących, wysoko ryzykownych produktów, niektóre z nich to czarne koniki, ale też wiele zawodzi jeśli chodzi o oczekiwania, a połowy z nich nie będzie w przyszłym roku na rynku. Później mamy „blue chips” czyli te które zawsze dają to co obiecują. Nazwijcie mnie staromodnym, ale kiedy wydaję pieniądze, lubię być pewnym na co; w tym wypadku: większy wzrost masy mięśniowej, większa siła czy mniej tłuszczu. Oto moje wybory i myślę że najlepsze inwestycje na rynku suplementacyjnym. Dalej w artykule mówić będziemy o najlepszych strategiach łączących te suplementy.
Strefa 1 – optymalizacja waszych treningów. Jest uczciwym i oczywistym faktem, że wysokiej jakości trening prowadzi do większego progresu. Im cięższe są wasze treningi, tym większy wzrost będą stymulowały. Tak więc pierwszą strefą wartą waszej inwestycji powinny być suplementy podnoszące wydajność treningu. W tej klasie suplementów, mamy produkty które pomagają zwiększyć fizjologiczną wydajność pozwalając na wykonanie większej pracy (kreatyna, beta-alanina, BCAA, przed- i po-treningowa regeneracja) i te które pomagają naszemu ciału być w formie (stymulanty i bustery azotowe). Produkty te docelowo nie wiążą się z wzrostem tkanki mięśniowej, ale dzięki ich wkładowi w jakość treningu, powinny być pierwszymi o które powinniśmy się martwić.
Strefa 2 – optymalizacja odbudowy: Przeprowadzenie porządnego treningu to pierwsza skaładowa równania wzrostu. Drugą i równie ważną częścią jest jak szybko i jak dobrze zregenerujemy się po treningu. Im większa wartość pracy fizycznej, nie tracąc jednocześnie zdolności regeneracyjnych tym większy progres wzrostu. Prowadzi to nas do zwiększania naszej zdolności regeneracyjnej, podniesie to szybkość progresu.
Strefa druga skupia się na produktach, które pomogą w regeneracji mięśni (suplementacja po-treningowa, BCAA), ścięgien (olej rybi, kwasy omega 3), przechowywanie energii (po-treningowa suplementacja, glutamina i kreatyna), system nerwowy (np. cholina) i gospodarki hormonalnej (np. glicyna, fosfatydyloseryna). W pewien sposób strefa druga jest ważniejsza od pierwszej, bo co przyjdzie nam z treningu życia jeśli nie będziemy się mogli po nim zregenerować.
Strefa 3 – Skoncentrowana dieta. Jesteś tym co jesz, nigdzie indziej nie jest to bardziej prawdziwe niż przy budowaniu masy mięśniowej czy w treningu siłowym. Bez właściwej ilości i proporcji składników diety twoje ciało nie będzie optymalnie rosnąć, jeśli w ogóle będzie.
Dwa składniki są absolutnie konieczne dla optymalnego funkcjonowania, wzrostu i zdrowia; niezbędne aminokwasy i kwasy tłuszczowe (uwaga: nie ma niezbędnych węglowodanów). Jeśli chcesz funkcjonować prawidłowo i nadal rosnąć, musisz jeść wystarczającą ilość protein i tłuszczy. Problem w tym, że często ciężko jest dostarczyć optymalną ilość tych składników pożywienia z naszej diety, szczególnie dla tych z nas którzy ciężko pracują.
Dla optymalnego wzrostu mięśni należy białko konsumować wielokrotnie, co najmniej cztery razy dziennie, proponowane sześć razy dziennie lub więcej. Niewielu ludzi ma czas by przygotowywać sześć wysoko-białkowych posiłków w ciągu dnia. Tu właśnie przydatne są skoncentrowane suplementy takie jak proteinowe proszki i oleje ryb. Ta trzecia strefa suplementacji nie jest tak ważna jak dwie poprzednie jeśli masz taką możliwość by przygotowywać sześć wysokiej jakości posiłków dziennie, które w zupełności uzupełnią zapotrzebowanie na białko (2-3gram na kilogram masy ciała), kwasy omega (10-20g na dzień) w takim wypadku nie będziesz musiał używać suplementów z tej strefy. Ci z nas którzy nie mogą spędzać w kuchni 24/7 mogą zerknąć do półki suplementów tej strefy tak dla pewności.
Strefa 4 – fizjologiczna optymalizacja. Kategoria ta obejmuje wszystkie produkty które mogą pomóc w specyficznych problemach, które mogą spowolnić wasz progres., to jest: problemy z trawieniem (betaina HCL, enzymy trawienne), insulinoodporność, niski poziom testosteronu (tribulus), wysoki poziom estrogenu (resweratrol, różne aromatyczne inhibitory), chroniczne zmęczenie (BCAA, tyrozyna), problemy wątrobowe etc .Strefa ta jest dość delikatna wymaga pewnej wiedzy by określić szczegółowy problem.
Strefa 5 – Zmaksymilizowanie spalania tkanki tłuszczowej. Zgubienie kilku kilogramów to najpopularniejszy problem w wielu siłowniach zarówno dla panów jak i pań. Jest kilka sposobów w jaki suplementy mogą pomóc w gubieniu wagi: mogą zwiększyć wydzielanie związków tłuszczu z komórek tłuszczowych, stymulować produkcję aktywnej trójjodotyroniny T3 (co zapobiega magazynowaniu tłuszczu i przemianom cukrów prostych w kwasy tłuszczowe), mogą zwiększyć waszą zdolność metaboliczną lub też mogą tłumić wasz apetyt.
Nie zgłębiałem się za bardzo w analizę spalaczy dostępnych w tej chwili na rynku, ale trzy które mogę polecić to: BSN Atro Phex, Animal Cuts, Dymatize Dymaburn Extreme i dobry stary zestaw efedryna/kofeina/aspiryna.
To moje pięć sfer w które warto inwestować. Tak, jest tam więcej takich produktów, ale wiele z nich jest raczej bezużyteczna, inna grupa niebezpieczna (kilka produktów w sprzedaży jest chemicznie podobna do sterydów anabolicznych wraz z ich efektami ubocznymi, ale o słabszym działaniu, dlatego też nie są uznane jako sterydy) lub oba naraz. Optymalizacja treningu
Strategia pierwsza – przed-treningowa
• Tauryna: 3-5g (aktywacja neuronowa) • Witamina C: 1000-1500 mg (podnosi mobilizację tłuszczu, obniża poziom kortyzolu) • BCAA: 10g • Izolat białka: 10-15g • Kreatyna: 5g
Nie jestem fanem stymulantów i nie lubię na nich polegać. Jeśli już macie używać tego rodzaju suplementów by przeprowadzić naprawdę dobry trening to myślę, że Spike jest dobrym pomysłem.
Strategia druga – podczas treningu
• BCAA: 10-20g (podzielone podczas trwania treningu) • Izolat białka: 10-15g (zamiast Surge jeśli jesteście zatłuszczeni więcej niż w 15%)
Strategia 3 – w ciągu dnia
Beta 7: (beta alanina) 3 kapsułki od 3 do 4 razy dziennie (by zwiększyć zdolność pracy)
Strategia 4 – regeneracja po-treningowa - Izolat białka: 25-50g i glutamina 20g (zamiast Surge jeśli jesteście zatłuszczeni powyżej 15%) - Glicyna: (20g żeby obniżyć kortyzol) - Witamina C: 1000-1500mg (żeby obniżyć kortyzol) - Fosfatydyloseryna: 400-800mg (żeby obniżyć kortyzol) - Kreatyna: 5g
Jeśli skorzystacie z tych czterech strategii osiągnięcie niesamowite wyniki. Naprawdę wierzę, że prawidłowa suplementacja może wam pomóc w co najmniej 50%-tach w drodze do osiągnięcia wymarzonej sylwetki. Jak powiedział raz Tim Patterson: „Jeśli ćwiczący naprawdę przykłada dużą wagę do suplementacji może prawie że spie..yć resztę dnia i nadal rosnąć.” Jest to dość prawdziwe, ale nie bierzcie sobie tego za bardzo do serca, nie powiecie chyba teraz że ktoś napisał „Mogę teraz jeść tuzin cheeseburgerów dziennie i nadal będę rósł bo ktoś tak napisał” - myślcie.
Wszystko co chcę powiedzieć to to, że wszysto co robicie na i poza siłownią ma bezpośredni wpływ na wasze rezultaty. To tyczy się także diety i suplementacji.
Idealnym rozwiązaniem jest cały zestaw (trening, dieta, suplementacja, styl życia), ponieważ może on w sumie doprowadzić do ogromnej różnicy w waszym tempie postępu. Jeśli niestety nie stać was na duże koszta oto zestaw dla biednego człowieczka.
Strategia 1 biednego człowieczka – przed treningowa
- BCAA: 10g - Witamina C: 1000-1500mg (żeby obniżyć kortyzol i zwiększyć mobilizację tłuszczu) - Izolat białka: 10-15g - Kreatyna: 5g
Strategia 2 biednego człowieczka – podczas treningu
- BCAA: 10-20g (podzielone podczas trwania treningu)
Strategia 3 – podczas dnia
- Beta-7 (beta alanina): 3 kapsułki 3-4 razy dziennie (by zwiększyć zdolność pracy)
Strategia 4 biednego człowieczka – po-treningowa regeneracja
- Witamina C: 1000-1500mg (żeby obniżyć kortyzol) - Kreatyna: 5g
Skoncentrowana dieta
Są trzy momentu w ciągu dnia kiedy powinniśmy się przyłożyć.
a) przed- , podczas i po treningu: Na ten czas, Surge i inne skoncentrowane posiłki jak białko są na równi z prawidłową dietą głównie dzięki wysokiej absorpcji
b) rano: Słowo to dotyczy momentu kiedy się budzicie. Spędziliście od 8-10 godzin bez dostarczania pokarmu, a więc musicie dostarczyć organizmowi podstawowych składników tak szybko jak tylko jest to możliwe. Sugeruję aby posiłek ten składał się w połowie z białka z zwykłych produktów żywnościowych (np. jajka), a druga połowa to szybko absorbowane białko (np. Izolat białka). Przykładowy posiłek może wyglądać tak: - jedna miarka izolatu białka - 3 białka jajek - 3 całe jajka - 1 średnia pomarańcza
c) przed snem: polecam mix kazeiny/odżywka wysokobiałkowa, zielone warzywa (seler, brokuły itp.) i dobry olej (olej z oliwek, olej ryb tłustych). Ten typ posiłku będzie trawiony długo i powinien zapobiec katabolizmowi mięśni. Przykład: - wysokobiałkowa odżywka białkowa - jedna miseczka zmieszanych zielonych warzyw - jedna łyżka stołowa oliwy z oliwek
Na zakończenie, żadna skoncentrowana dieta nie będzie kompletna bez wprowadzenia EPA (kwasu eikozapentaenowy - nienasycony kwas tłuszczowy) i DHA (kwas dokozaheksaenowy – wielonienasycony kwas tłuszczowy ω-3) dla zdrowia, i ze względu na swoje działanie anty-zapalne i podnoszą poziom insuliny. Można by też użyć od 20-30 kapsułek oleju rybiego (tran) lub 1 saszetke Animal Omega.
Specjalne strategie
Zależnie od celów są suplementy, które możecie dodać do waszego programu. Oto kilka udowodnionych sugestii:
Zwiększenie siły
Jeśli zwiększenie siły jest waszym głównym celem, użyjcie kreatyny 5g każdego ranka i każdego wieczoru. Plus, w dni w które trenujecie, bierzcie 5g przed i po treningu. Tak to jest więcej niż poleca większość ludzi, ale z doświadczenia, takie dawkowanie sprzyja hipotrofii i zwiększeniu objętości komórek. Zwiększenie objętości samo w sobie pomaga w sile ponieważ zwiększone ciśnienie wewnątrz komórek mięśniowych daje nam większą siłę fizyczną.
Kreatyna jest najprawdopodobniej najczęściej badanym suplementem, i więcej jak 90% tych badań potwierdza jej znaczący efekt jeśli chodzi o przyrost siły.
Mówiliśmy o użyciu Spike i Power Drive w strategiach dotyczących treningu. W celu osiągnięcia optymalnych rezultatów polecam użycie Spike przed treningiem, aby dodać sobie kopa i Power Drive po treningu by pomóc organizmowi w regeneracji systemu nerwowego. Power Drive zwiększa przepływ krwi do mózgu i podnosi produkcję kilku neuroprzekaźników, dwie kluczowe sprawy jeśli chodzi o regenerację systemu nerwowego.
Zwiększanie masy
Jeśli zwiększenie masy mięśniowej jest tym co chcecie osiągnąć, nadal rekomenduję kreatynę, ponieważ zwiększenie objętości komórki sprzyja, jak wykazały badania, syntezie protein. Innymi słowy, stretching komórek mięśniowych stymuluje syntezę protein (wzrost mięśni). Aby spotęgować to zwiększenie objętościowe sugeruję dodanie glicerolu/gliceryny. Jedna łyżeczka stołowa spożywana trzy razy dziennie drastycznie zwiększy efekt. Dlaczego? Ponieważ glicerol ma właściwości higroskopijne.
Kiedy glicerol znajduje się w komórce mięśniowej wciągnie do niej wodę. Tak więc woda w mięśniach spowoduje, że mięśnie jeszcze bardziej napuchną, zwiększy się też ciśnienie wewnątrzkomórkowe. Jako dodatkowy bonus glicerol pozwoli wam ujrzeć wasze żyły (jeśli jesteście szczupli) i fantastyczne nabrzmienie mięśni, dlatego kulturyści używają go przed wyjściem na scenę.
Spalanie tkanki tłuszczowej
Jeśli jesteście na diecie nisko-węglowodanowej i zamierzacie zgubić kilka kilogramów są dwa najlepsze uważam suplementy, którymi możecie się wspomóc HOT ROX Extreme i glutamina. HRX nie jest tylko metabolicznym busterem (zwiększy liczbę kalorii jaką spalacie), ale zwiększy także konwersję stosunkowo nieaktywnej T4 tetrajodotyroniny (jeden z podstawowych hormonów tarczycy) w aktywną T3 trójjodotyroninę.
Krótkie streszczenie może powinno mieć miejsce: hormony tarczycy, szczególnie T3, odgrywa istotną w regulacji waszego metabolizmu. Kiedy w organizmie poziom T3 jest niski wasz metabolizm zmniejsza się, co oznacza że palimy mniej kalorii. Konwersja T4 w T3 jest drastycznie zredukowana gdy jesteście na nisko-węglowodanowej diecie i przez to wasza dieta traci na efektywności.
Najlepszym sposobem by się dowiedzieć czy wasza zdolność metaboliczna spadła, jest zmierzenie temperatury waszego ciała każdego ranka. Kiedy temp. ciała spada o jeden stopień wasz metabolizm zostaje spowolniony w 10%. Można to odczuć nie mierząc nawet temperatury, po prostu będzie wam znacznie zimniej niż zazwyczaj.
Glutamina - wielu ludzi kręci nosem słysząc to słowo i prawdę powiedziawszy, kiedy jesteście na regularnej diecie nie jest tak efektywna. Jakkolwiek, kiedy jesteście na diecie nisko-węglowodanowej może mieć ona na was korzystny wpływ, ponieważ wasz organizm potrafi ją przekształcić w glukozę i przechowywać w mięśniach w postaci glikogenu. Tak więc możecie użyć glutaminy zamiast węglowodanów by uzupełnić glikogen spalany podczas treningów.
Badania wykazały, że odpowiednie dawki glutaminy są równie efektywne jak węglowodany jeśli chodzi o regenerację glikogenu w mięśniach. Znaczy to, że przyjmowanie glutaminy w ilości 30g dziennie wystarczy na zredukowanie deficytu glikogenu w mięśniach, przyjmujcie taką dawkę stopniowo, niektórzy ludzie mają problemy żołądkowe przy przyjmowaniu takiej porcji.
Podniesienie poziomu testosteronu
Jeśli szukacie czegoś by zoptymalizować poziom testosteronu, oto okrutna prawda: Żaden suplement „booster testosteronowy” nie podniesie waszego testosteronu do „nienaturalnych” poziomów. Nie mówimy tu o M1T (1-methyl testosteron) czy o innych pro-hormonach, które nadal mogą być dostępne na rynku dzięki lukom prawnym. Pro-hormony to pro-sterydy, i nawet jeśli możecie je kupić legalnie nie powinniście przyjmować ich bez zastanowienia. Pro-hormony mają wszystkie skutki uboczne sterydów (włączając w to zahamowanie produkcji własnego testosteronu) i są jedynie mniej efektywne. Osobiście uważam, że nie są warte. Ale co jeśli chodzi o bustery testosteronowe takie jak tribulus, maca, avena sativa, czy inne? Działają, pozwolą ci osiągnąć maksymalny poziom naturalnie produkowanego testosteronu. Innymi słowy pozwolą wam być najlepszymi sobą jakimi możecie być.
Z tego powodu produkty te są szczególnie przydatne w trzech szczególnych okolicznościach:
1) Dla starszych indywidualistów z zredukowanym poziomem testosteronu. Poziom testosteronu spada wraz z wiekiem. Produkty takie ja Tribex czy Alpha male pomogą starszym szczurom z siłowni być w szczycie i kontynuować budowanie masy jak młodsi koledzy. 2) W okresie intensywnego stresu. Jest udowodnione, że kiedy jesteśmy pod wpływem dużego stresu, czy to psychicznego czy fizycznego, poziom testosteronu spada, a wzrasta poziom kortyzolu. Bardzo złe środowisko dla budowania masy. W takim czasie Alpha Male i regeneratory neuronowe takie jak Power Drive pomogą wam wrócić do normy i wyregulować gospodarkę hormonalną. Tyczy się to także atletów będących w okresie super-intensywnego treningu (trening jest, mimo wszystko, formą stresu). 3) Dla indywidualistów po zakończeniu cyklu z użyciem sterydów. Kluczowym zadaniem po zakończeniu takiego cyklu jest jak najszybsze odblokowanie, przywrócenie gospodarki hormonalnej organizmu do normy, unormowanie poziomu testosteronu, a także stosunku tego hormonu płciowego do kortyzolu. Gdzie naturalne ziołowe produkty mogą nie wystarczyć do pełnej regeneracji, z pewnością suplement ten pomoże użyty wraz z farmaceutyczną terapią po-cyklową.
Osobiście jestem wielkim fanem tribulusa, nigdy mnie nie zawiódł. Chwileczkę cofam to: przy niektórych produktach osiągnąłem wspaniałe rezultaty już przy niewielkich dawkach, niestety przy innych nie poczułem nic. Odnosi się to do produktów przy produkcji których nie użyto właściwej części roślin lub nie zebranych we właściwym czasie. Nie dotyczy to produktów: Tribex i Alpha Male, w obu używana jest najczystsza forma właściwej części rośliny.
Redukcja przeciągłego bólu pourazowego
Kiedy ciężko trenujemy, jest rzeczą normalną, że w pewnym punkcie możemy zacząć odczuwać ból mięśniowo/ścięgnowy związany z problemem bólu pourazowego. Tak naprawdę przeciągłe bóle pourazowe w świecie sportu są szerszym problemem, zaobserwować to można wzrastającą popularnością anty-pourazowej medycyny. Dobra suplementacyjna strategia z pewnością pomoże rozwiązać problem związany z tym zagadnieniem, drastycznie redukując jego symptomy. Podstawą tej strategii jest Flameout. Rekomenduję tu podwójną dawkę by uzyskać optymalne korzyści z produktu, około 8-10 kapsułek dziennie.
Drugim produktem wartym uwagi jest enzym bromelina, ułatwiający trawienie, rozpuszczający skrzepy krwi i intensyfikujący działanie antybiotyków (jeśli przyjmujecie tego rodzaju leki pomyślcie dwa razy). Dawki od 1000-2000mg dziennie w 2 lub 3 porcjach będą dobrym początkiem.
Zwiększenie przyswajania
Jeśli chodzi o odnowę i budowanie mięśni proteina jest oczywiście podstawową sprawą. Większość ludzi sądzi, iż im więcej proteiny zjedzą tym więcej masy im przybędzie. To nie jest do końca prawdą. Wielkość przyrostu mięśniowego który możecie uzyskać zależy od tego jak dużo proteiny wasz organizm jest w stanie przyswoić. Jaki jest sens spożywania 400g proteiny w ciągu dnia jeśli wasz organizm jest w stanie strawić i przyswoić 150g.
To jest właśnie cel tworzenia suplementów zwiększających przyswajalność protein, pozwalają one zmaksymalizować korzyści płynące z stosowania, przeważnie kosztującej nas wiele wyrzeczeń, diety i proteinowych odżywek. Czy czujecie przeciągającą się nadętość po spożyciu proteinowego posiłku.? Właśnie wtedy najprawdopodobniej hamować was może słabe trawienie i przyswajalność protein. Przez podniesienie przyswajalności i zwiększenie funkcji trawienia możecie w łatwy sposób zwiększyć syntezę włókien mięśniowych o 25%.
Dobrymi suplementami używanymi w tym celu będą: betaine HCL w ilości od 1000-1500mg z każdym posiłkiem białkowym, i bromelina (znów) w ilości od 500-750mg z każdym białkowym posiłkiem. Dwa pierwsze produkty powinny wystarczyć by zwiększyć funkcję trawienną.
Co z tymi wszystkimi „zaawansowanymi” suplementami o których przeczytać możemy w wielu magazynach?
Zauważyliście pewnie, że nie wspomniałem w tym artykule o ostatnich nowościach takich jak NOBurst i innych różnych produktach, których wytłumaczenie działania zajęłoby siedem stron z użyciem słownika kulturystyki. Po prostu pomyślałem, że wszystkie te „cudowne” suplementy to tak jak spojrzenie na wspaniale wyglądającą pannę z pięknymi zderzakami spotkaną w barze. Wygląda nieźle: wspaniała twarz, piękne zderzaki, szczupła sylwetka itd., Ale jeśli zabierzemy ją do domu dowiadujemy się, że jej piękna twarz to rezultat trzech powłok ciężkiego makijażu, niezłe zderzaki to efekt stanika z kolekcji push up, a szczupła sylwetka to efekt dżinsów trzy rozmiary za małych.
Wszystko co chcę powiedzieć to to, że te ostatnie trendy i wspaniałe produkty nie zawsze działają jak jest w opisie. Weźmy na przykład bustery NO. Podstawowym ich składnikiem jest arginina i ornityna. Dużo wcześniej w latach 90-tych te dwie substancje były sprzedawane razem w suplemencie „GH fuel”. Produkt ten miał zwiększać produkcję hormonu wzrostu.
Sprzedawał się jak świeże bułeczki, ale większość kulturystów szybko zauważyła, że produkt ten w żaden sposób nie ma wpływu na ich ciało. Tak więc arginina i ornityna zniknęła na chwilę z rynku by znów powrócić, ale tym razem jako suplement dający kopa i pompujący. Posłuchajcie, nic nie zdziałał dziesięć lat temu, dziś też nic nie zdziała nawet w super opakowaniu. Po prostu powiedzcie nie NO busterom.
Niektórzy powiedzą, że jestem staromodny ponieważ trzymam się tylko rzeczy których działanie zostało wcześniej udowodnione i staram się stworzyć swoje własne protokóły, z dala trzymając się od staków dyktujących mi co mam brać. Czy czyni mnie to staromodnym? Być może, ale dzięki temu osiągam rezultaty i nie załamie się. I nawet jeśli miałbym kupę kasy, najprawdopodobniej postępowałbym tak samo, ponieważ to działa.
Jeśli lubisz Kulturystykę Online i chciałbyś nas wesprzeć to zajrzyj na jeden z naszych sklepów!Kulturystyka Online Sklep - Nasz oficjalny sklep. Znajdziesz tam wiele supli w niskich cenach! Roughneck - Kolekcja wyjątkowych, hardcorowych koszulek. Dzięki nim wybijesz się z tłumu! Sixpack Bags - Świetna torba na żywność, suple i witaminy specjalnie dopasowane do potrzeb kulturystów. |
| | |
Komentarze do artykułu: Suplementacja dla nowych