|
Suplementacja dla nowychData napisania/wstawienia: 1. Październik 2009 Wstawił: Ben Im bardziej zagłębimy się w sprawę treningu, tym bardziej zdamy sobie sprawę, że naszym ulubionym zajęciem jest narzekanie. Właściwie każdy aspekt naszych zajęć jest przedmiotem nieskończonych debat: dziwacy z siłowni, pisarze, trenerzy czy samozwańczy guru kochający wypowiadać się o błędach innych i pewni swej nieomylności, mało węglowodanów czy mało tłuszczu, maszyny czy wolne ciężary, izolacja czy ruchy oszukane, nabierać masy czy rzeźbić, Jessica Alba czy Jessica Biel etc… nazywajcie to jak chcecie, my ćwiczymy.
Teren świata wspomagających suplementów nie jest tu wyjątkiem. Od jednego do drugiego sprzedawcy, produktu, sklepu wszędzie mówią co innego. Większość z tych facetów chce żebyśmy uwierzyli w pierwsze siedem stron magazynów które sprzedają, ślepo uwierzyli w każde słowo i głośno krzyczą o mistrzowskich osiągnięciach proponowanego suplementu, nie zważając na nic innego, a twórcy nalepek ma suplementach pomagają im w tym.
Na drugim końcu są ludzie którzy uważają, że suplementy to dopuszczone do sprzedaży pre-sterydy i należy ich unikać za wszelką cenę lub też, że każdy suplement na rynku to śmieć.
Więc jak jest? Czy suplementy są konieczne do osiągnięcia wysokiego stopnia rozwoju fizycznego? Czy może to śmieci? Jak w większości rzeczy w życiu, prawda leży gdzieś pośrodku. Duża liczba suplementów to podpucha, zazwyczaj jest duże powiązanie między zalecaną dawką, a jakością.
Jednakże, kilka suplementów naprawdę robi swoje, i naprawdę przyczynia się do polepszenia efektów waszych treningów. Problem polega na rzetelnej rekomendacji, poleceniu naprawdę dobrych. Szczególnie dla początkujących, bywają oni często zdezorientowani próbując hakować przez dżunglę pełną śmieci, by znaleźć tych kilka produktów które pomogą im w realizacji ich celów.
Artykuł ten mam nadzieję pomoże wam uniknąć zmarnotrawienia sporej sumy ciężko zarobionych złotówek na produkty, które w niczym wam nie pomogą. Przedstawiam kilka strategii suplementacyjnych, by pomóc wam w osiągnięciu zamierzonych celów. Nie jest to podręczny suplementacyjny przewodnik czy encyklopedia o wszystkim co tam jest, ale raczej wyjaśnienie kilku rzeczy.
Suplementy „Blue Chip”
W świecie finansów, niektóre rzeczy są uważane za „blue chips”, solidne jak skała, bezpieczne inwestycje. Nie są aż tak podniecające jak wysoko ryzykowne inwestycje, w których szanse na dobry strzał są niskie; ale z pewnością przyniosą zysk, nie będziecie się też musieli martwić że stracicie koszulę.
Taka sama prawda jest o suplementach: jest tam też pełno seksownych, kuszących, wysoko ryzykownych produktów, niektóre z nich to czarne koniki, ale też wiele zawodzi jeśli chodzi o oczekiwania, a połowy z nich nie będzie w przyszłym roku na rynku. Później mamy „blue chips” czyli te które zawsze dają to co obiecują. Nazwijcie mnie staromodnym, ale kiedy wydaję pieniądze, lubię być pewnym na co; w tym wypadku: większy wzrost masy mięśniowej, większa siła czy mniej tłuszczu. Oto moje wybory i myślę że najlepsze inwestycje na rynku suplementacyjnym. Dalej w artykule mówić będziemy o najlepszych strategiach łączących te suplementy.
Strefa 1 – optymalizacja waszych treningów. Jest uczciwym i oczywistym faktem, że wysokiej jakości trening prowadzi do większego progresu. Im cięższe są wasze treningi, tym większy wzrost będą stymulowały. Tak więc pierwszą strefą wartą waszej inwestycji powinny być suplementy podnoszące wydajność treningu. W tej klasie suplementów, mamy produkty które pomagają zwiększyć fizjologiczną wydajność pozwalając na wykonanie większej pracy (kreatyna, beta-alanina, BCAA, przed- i po-treningowa regeneracja) i te które pomagają naszemu ciału być w formie (stymulanty i bustery azotowe). Produkty te docelowo nie wiążą się z wzrostem tkanki mięśniowej, ale dzięki ich wkładowi w jakość treningu, powinny być pierwszymi o które powinniśmy się martwić.
Strefa 2 – optymalizacja odbudowy: Przeprowadzenie porządnego treningu to pierwsza skaładowa równania wzrostu. Drugą i równie ważną częścią jest jak szybko i jak dobrze zregenerujemy się po treningu. Im większa wartość pracy fizycznej, nie tracąc jednocześnie zdolności regeneracyjnych tym większy progres wzrostu. Prowadzi to nas do zwiększania naszej zdolności regeneracyjnej, podniesie to szybkość progresu.
Strefa druga skupia się na produktach, które pomogą w regeneracji mięśni (suplementacja po-treningowa, BCAA), ścięgien (olej rybi, kwasy omega 3), przechowywanie energii (po-treningowa suplementacja, glutamina i kreatyna), system nerwowy (np. cholina) i gospodarki hormonalnej (np. glicyna, fosfatydyloseryna). W pewien sposób strefa druga jest ważniejsza od pierwszej, bo co przyjdzie nam z treningu życia jeśli nie będziemy się mogli po nim zregenerować.
...Aby czytać dalej, zarejestruj się (Szybka rejestracja)(Długość tekstu: 3430 słów, pokazano: 686 słów) |
|
| |