Robert Piotrkowicz komentuje decyzję PZKFITS. Co dalej?

Wrzuć na FacebookWrzuć na BlipWrzuć na WykopDrukujPowiadom znajomegoShare

Data napisania/wstawienia: 6. Marzec 2020 Dodane przez: KO

Robert Piotrkowicz w wywiadzie z Wujaszkiem Fericze dla 6PAK TV postanowił skomentować ostatnią decyzję PZKFITS. W rozmowie podsumawał także swoje warszawskie zawody, które organizował pod koniec lutego tego roku. Pierwsza edcyja Mistrzostw Polski w Sportach Sylwetkowych przebiegła sprawnie i jest zadowolony z wyników zawodników oraz z transparentości sędziowania. Polacy bez dyskusji byli jednymi z najlepszych na scenie. 

Robert spotkał się z pozytywnym feedbackiem i na pewno impreza się rozwinie. Kolejna edycja odbędzie się już na większym obiekcie w maju 2020. Niestety przez sytuację w Europie i koronawirusa część z zawodników nie mogła pojawić się na ostatnich zawodach Piotrkowicza lub przyjechali spóźnieni. Ci zostaną zaproszeni do udziału właśnie w maju. Chęci są jeszcze na edycję we wrześniu. Piotrkowicz chce, żeby docelowo w roku były 3 wydarzenia. 

Na zawodach nie odbyło się bez małych problemów, jak np. ten z brązowieniem zawodników. Część zawodników zgłosiła się na brązowienie o wiele wcześniej, jednak wielu z nich dopisywało się w ostatnim momencie. Piotrkowicz był zmuszony za zgodą sędziów do przesunięcia zawodów. Wielu zawodników było z tego powodu niezadowolonych, choć sami spóźniali się na brązowienie i kolejka się wydłużała. 

Decyzję PZFITS  Piotrkowicz skomentował bardzo szczegółowo. Niestety według niego związek wprowadza na zawodach zawodników w błąd, czy manipuluje informacjami. Przez to wielu zawodników także na innych zawodach nie wiedziało o brązowieniu albo zostawali informowani że tego brązowienia w ogóle nie ma. PRzez to firma jego żony jest stratna. Problem z brązowieniem niestety jest tylko czubkiem góry lodowej problemów ze związkiem. Piotrkowicz chce oficjalnego oświadczenia na stronie związku z przeprosinami o brązowieniu. Inaczej kieruje sprawę do sądu. 

Piotrkowicz skomentował też dokumenty, które otrzymał od PZFITS. Jako pierwszy Polak w historii dostał zaszczytne miano persona non grata. Według niego ktoś nieudolnie przetłumaczył pismo organizacji z języka angielskiego. W przetłumaczonym dokumencie napisano wyraźnie, że to on jest posądzony za promowanie osób i organizacji, które promują środki substancji dopingujące. W NPC Worldwide występują wyłącznie zawodnicy, którzy są w związku. Piotrkowicz uważa, że ktoś z premedytacją i celowo wprowadza w błąd. Tym samych chcą grać na jego szkodę i uniemożliwić rozwój jego zawodów.

Co myślicie o całej tej sytuacji?

Cały wywiad możecie zobaczyć poniżej:


Lubisz Kulturystykę Online? Wesprzyj Nas! Zajrzyj na jeden z naszych sklepów:
Kulturystyka Online Sklep - Nasz oficjalny sklep. Znajdziesz tam wiele supli w niskich cenach!
Muscle Zone - Z kodem "KULT-B7" teraz wszystko 7% taniej!!

Zapraszamy również do śledzenia nas na: Facebooku oraz Instagram

Oceń nasz artykuł!

Komentarze do artykułu: Robert Piotrkowicz komentuje decyzję PZKFITS. Co dalej?

Dodaj komentarz

Nick:
Komentarz:
Pisząc akceptujesz Regulamin
Lui
2020-03-07, 18:26

Problem w tym, że jak u nas w Polsce komuś się wiedzie, rozwija się i odnosi sukcesy to jest wręcz ogólnonarodowa zawiść i zazdrość. Korzystałam kilkakrotnie z brązowienia u Pani Joanny Piotrkowicz, (niezwykle profesjonalna i kompetentna osoba) i byłam zawsze bardzo zadowolona. Cieszę się również, że Pan Robert Piotrkowicz zorganizował zawody, nie odpuszczał i do końca cisnął, aż dopiął swojego. Imprezę zorganizował skupiając wielu świetnych zawodników z kraju i zagranicy. Stał się szybko konkurencją dla PZKiF dając wolność wyboru zawodnikom jak również stwarzając przestrzeń na rozwój i samodoskonalenie dla zawodników, bo poziom był naprawdę na zawodach bardzo wysoki. Ostatecznie, ludzie sami wybiorą gdzie, w jakich warunkach i wśród jakiej konkurencji chcą startować. Życzę powodzenia Panu Robertowi i Joannie Piotrkowicz :-) Trzymam mocno kciuki.