| 
Pokonać apetyt | |
| | Data napisania/wstawienia: 2. Luty 2012 Dodane przez: Marta |
Poważna strata wagi jest możliwa wtedy, kiedy nauczysz się powstrzymywać apetyt. Jeżeli tego nie potrafisz, będziesz miał problemy z wagą. Obojętnie jakie obrałeś sobie wspaniałe cele, nie zrealizujesz ich, kiedy masz ciągłe uczucie głodu i chęci zjedzenia czegoś. Rzućmy okiem na sposoby, które powinny Ci pomóc pokonać ten bezsensowny głód. Masz się skoncentrować na treningu, życiu, kobietach i tak dalej, a nie skupiać swoją uwagę wyłącznie na tym, żeby coś zjeść.
Manipulowanie jedzeniem
Najlepszym sposobem na kontrole nad poczuciem ciągłego apetytu jest oczywiście prawidłowe rozplanowanie diety. Nie chodzi tu tylko o całkowitą ilość kalorii.
Oczywistym jest to, że aby stracić kalorie należy osiągnąć deficyt kalorii. To jak zapewne się domyślasz, bądź znasz to z własnego doświadczenia, nie jest najmilszym stanem. W diecie są trzy składniki, których ilość możemy kontrolować. I są to białka, węglowodany i tłuszcze (piwosze mają 4 składniki). W zależności jak zarządzamy tymi składnikami, możemy osiągnąć stan, w którym mniej więcej czujemy się nasyceni, natomiast mięśnie wyglądają jakby były napompowane węglowodanami. Nie patrzymy wówczas co chwilę na zegarek z oczekiwaniem na kolejny posiłek.
Węglowodany - przyjaciel i wróg
Węglowodany działają anaboliczne i antykataboliczne. Mogą też zwiększać poziom insuliny, co oczywiście nie jest dobre dla lipolizy czyli spalania tłuszczu. Istnieje wiele sposobów na manipulowanie węglowodanami jak np. od 0 węglowodanów aż do tzw. carb - cycling. Są nawet sposoby, żeby w ketogonowej diecie dostarczać węglowodany za pomocą carb-refeeds i carb-ups.
Wszystkie te sposoby są skuteczne ale kluczem do nich, jest dobre rozmieszczenie węglowodanów w ciągu dnia. Stale zmienia się poziom cukru, który powoduje wahania poziomu insuliny we krwi, w wyniku nagłego pragnienia. Sensowne jest, żeby węglowodany były utrzymywane przez cały dzień na tym samym poziomie.
Szczególnie pożądane są tu węglowodany z wysoką zawartością błonnika (jabłka, maliny, brązowy ryż, chleb pełnoziarnisty, fasola, brokuły, itp.). Takie produkty zwalniają proces trawienia i powodują dłuższe uczucie sytości.
Białka
Oczywiście trzeba zachować wysoki poziom białek, jeżeli Twoim celem jest budowa mięśni i siły. Pamiętaj jednak, że poziom ten nie może być zbyt wysoki bo nadal istotna jest ilość kalorii. Proteina jeszcze dłużej niż węglowodany, utrzymuje stan sytości. Organizm potrzebuje więcej czasu aby strawić każdy gram białek. O wiele więcej niż węglowodany. Stosunek liczby protein w odniesieniu do pozostałych składników w codziennej dawce kalorii, powinien stanowić 40% całej wartości.
Tłuszcz
Przez długie lata, tłuszcz był znienawidzony. Każdy, kto chciał mieć szczupłe ciało, unikał go jak diabeł świeconej wody. Na szczęście to się zmieniło. W dzisiejszych czasach, specjalne, dobre tłuszcze świadomie są wprowadzane do diety . Pomagają nie rzadko, spalić odłożony wcześniej tłuszcz. Są też bardzo dobrym „stoperem” uczucia głodu. Spowalniają proces trawienia i człowiek dłużej czuje się nasycony. Na tej zasadzie działa dieta Atkinsa. Trawione tłuszcze przeciągają dłużej proces nasycenia.
Oczywiście, każdy tłuszcz ma takie właściwości, ale z powodów zdrowotnych, najlepiej stosować dobre tłuszcze takie jak oliwa z oliwek, olej z orzechów makadamia, olej omega-3, GLA itp. Tłuszcz z mięsa z krów karmionych trawą i jaja też są w porządku.
Jednak uważaj z tłuszczami. Na każdy gram tłuszczu przypada 9 kalorii. To dwa razy więcej niż białka i węglowodany. Całkowity udział kalorii tłuszczu w diecie powinien stanowić jej 30%.
Warto również wiedzieć, że tłuszcze utrzymują mięśnie w przypadku, gdy wartość węglowodanów w organizmie jest ograniczona.
Podsumowanie
Chcąc opanować głód, skup się przede wszystkim na białkach i tłuszczach. Węglowodany należy spożywać z ostrożnością. Mogą one powodować nagłe ataki głodu i tym samym przeszkodzić w diecie. Tyle na temat odżywiania się. Teraz kilka suplementów, które pomogą Ci zwalczyć apetyt.
Chocamina
W Polsce nie jest ona zbyt znana. Jeżeli masz możliwość kupienia jej, weź na pewno większą ilość. Chocamina smakuje jak kakao ale nie ma w niej cukru, tłuszczu i tyle kalorii. Ponadto, zawiera ona składniki prawdziwej czekolady, które poprawiają samopoczucie. Znajdujące się w niej elementy, spalają tłuszcz, obniżają apetyt i pobudzają jak kawa. Większa ilość chocaminy, działa jak amfetamina ale nie powoduje ona uzależnienia i nie ma skutków ubocznych.
Przepis na smacznego i energetycznego Power Mocha: kubek mocnej kawy, na pół kubka dajesz 1/4 małej łyżeczki chockaminy, słodzik, szczypta soli i cynamon.
Ekstrakt z zielonej herbaty
Ekstrakt z zielonej herbaty jest przeciwutleniaczem oraz ma pewne właściwości działające przeciwnowotworowo. Ponadto posiada składniki, które bardzo wzmacniają efekty diety. Powoduje większe spalanie tłuszczu, zwiększa metabolizm, zwiększa wrażliwość na insulinę i tolerancję na laktozę.
Zielona herbata należy do substancji, które znane są jako adaptogeniczne czyli takie, które pomagają ciału w sytuacjach stresowych i wyczerpania, wspierając je w utrzymaniu równowagi i dobrego samopoczucia. Jedna zielona herbatka pomiędzy posiłkami, skutecznie powstrzymuje apetyt i poprawia nastrój.
Napoje dietetyczne
Kto nie boi się aspartamu i innych substancji słodzących, wybierając napoje dietetyczne podejmie najlepszą decyzję. U niektórych taki napój często zaspokaja chęć zjedzenia czegoś słodkiego. U innych osób natomiast, wypicie takiego napoju w ogóle nie pomaga. W zwalczaniu apetytu, wielu osobom pomaga stałe żucie gumy bez cukru.
Hoodiamina gordonii
Hoodiamina pozyskiwana jest z kaktusa rosnącego w Kalahari. Składnik w niej zawarty „okłamuje” mózg, informując go o pozornie wyższym poziomie zawartości cukru w krwi. Efektem czego, dochodzi do tego, że człowiek nie ma apetytu.
Afrykańczycy używali soku z tych kaktusów podczas polowań. Nie byli wówczas głodni i mieli dużo energii. Odpowiednia, dzienna dawka hoodaminy redukuje o mniej więcej 1/3 zapotrzebowanie na kilokalorie. To w tym momencie najbardziej efektywna tabletka dietetyczna. Pamiętaj jednak, że większość tabletek, które można kupić, mają zbyt mało ekstraktu z hoodaminy, dlatego też na wielu stronach internetowych komentarze na jej temat nie są przychylne. Ludzie skarżą się, że jest nieskuteczna. Negatywna opinia użytkowników spowodowana jest tym, że nie korzystali oni z czystego, pełnowartościowego ekstraktu hoodaminy.
Na Niemieckich i amerykańskich forach ludzie bardzo pozytywnie opisują działanie hoodaminy. Niestety, chcąc osiągnąć optymalny efekt działania tej substancji, trzeba przyjmować nawet 10 krotnie większą jej ilość, niż tą, którą można normalnie kupić w Internecie. Nie kupuj najtańszej hoodaminy.
Najlepszym tego typu produktem w Europie jest Extreme Hoodamin, co właściwie produkowane jest jako normalny suplement przez UG Lab International Pharmaceuticals. Jeżeli Twój zaprzyjaźniony diler suplementów "specjalnych", sprzedaje towar tej właśnie firmy, to być może załatwi Ci Extreme Hoodamin. Co prawda 60 tabletek kosztuje ok. 200 złotych. Masz tam nie tylko ekstrakt z hoodi ale i sztucznie wytworzony ten składnik, w całości odpowiadający składem i właściwością hoodi.
Nikotyna
To jest wskazówka dla twardzieli. Każdy palacz wie, że każdy papieros to najlepszy stoper apetytu. Jednak nikotyna ma więcej skutków ubocznym aniżeli zalet. Bezpieczniejszą alternatywą są gumy z nikotyną lub plastry. Nikotyna nie tylko działa na spalanie tłuszczu i łagodzi głód ale również polepsza nastrój. Maksymalnie, na dzień można zżuć trzy gumy z najmniejszą dawką nikotyny. Uważaj, żeby się od niej nie uzależnić.
Mam nadzieję, że te wskazówki pozwolą Ci do lata osiągnąć jednocyfrowy procent tłuszczu ciała.
Jeśli lubisz Kulturystykę Online i chciałbyś nas wesprzeć to zajrzyj na jeden z naszych sklepów!Kulturystyka Online Sklep - Nasz oficjalny sklep. Znajdziesz tam wiele supli w niskich cenach! Roughneck - Kolekcja wyjątkowych, hardcorowych koszulek. Dzięki nim wybijesz się z tłumu! Sixpack Bags - Świetna torba na żywność, suple i witaminy specjalnie dopasowane do potrzeb kulturystów. |
| | |
Komentarze do artykułu: Pokonać apetyt