List Polskiej Federacji Fitness w Business Insider. OGROMNE straty!

Wrzuć na FacebookWrzuć na BlipWrzuć na WykopDrukujPowiadom znajomegoShare

Data napisania/wstawienia: 22. Marzec 2020 Dodane przez: KO

Polska Federacja Fitness postanowiła wysłać do redakcji Business Insider list, w którym opisuje obecną sytuację w swojej branży. Nowo powstała federacja, do której w ciągu doby dołączyło już ponad 100 podmiotów, w imieniu wszystkich związanych z tą branżą prosi o wsparcie państwo. Straty naprawdę robią wrażenie. Sytuacja jest po prostu tragiczna.

"Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów, którego wynikiem była konieczność zamknięcia klubów, postawiła całą branżę fitness przed trudnym wyzwaniem. W efekcie tego, przedstawiciele klubów fitness z całego kraju podjęli decyzję o utworzeniu Polskiej Federacji Fitness, organizacji zrzeszającej pracodawców z całej branży.

Obecnie w Polsce istnieje ponad 2500 obiektów, takich jak siłownie, kluby fitness, studia treningu personalnego. Przeciętnie przyjmuje się, że w jednym obiekcie pracuje łącznie od 10 do 30 osób, biorąc pod uwagę pracowników recepcji, personel techniczny, trenerów, kadrę zarządzającą i instruktorów fitness. W przeliczeniu daje do 80 000 miejsc pracy, które w czasie obecnej narodowej kwarantanny pozostają "nieaktywne"Kluby oraz pracownicy zostali praktycznie w 100 proc. pozbawieni możliwości zarobków.

Jako Polska Federacja Fitness będziemy podejmowali wszelkie starania, mające na celu uzyskanie możliwego wsparcia dzięki współpracy z odpowiednimi organami państwowymi, ale nie tylko. Chcemy również wesprzeć właścicieli obiektów sportowych w zakresie doradztwa prawnego, edukacyjnego czy szkoleniowego.

Warto zaznaczyć, że w Polsce według oficjalnych danych jest ponad 2 000 000 stałych użytkowników kart członkowskich w klubach fitness oraz ok. 1 000 000 użytkowników kart tzw. Systemów zewnętrznych, np. Benefit Systems, Ok System, Fit Profit. Przyjmując, że średni koszt miesięczny karty to około sto złotych, daje nam to wynik obrotowy na poziomie 360 mln zł miesięcznie, co przekłada się na 4,32 mld zł rocznieBranża fitness to ogromny kawałek rynku, który w tym momencie zamarł i nikt o tym nie mówi.

Kluby starają się szybko przystosować do zmieniającej rzeczywistości i nowych wymagań klientów - podejmują liczne próby i działania związane z wykorzystaniem środków przekazu online, aby pozostać w kontakcie ze swoimi klubowiczami. Prowadzenie zajęć poprzez transmisje na żywo, nagrywanie podstawowych form treningowych, które można wykonać bez problemu we własnym mieszkaniu, to tylko kilka przykładów.

Pojawiają się również darmowe porady żywieniowe oraz konsultacje trenerskie. Jednak jest to nadal za mało, aby utrzymać kluby fitness oraz uchronić je przed upadkiem. Bez żadnych działań wspierających ze strony rządu, całą branżę może czekać jedna wielka fala upadłości.

Trenerzy personalni czy instruktorzy fitness podejmują próby prowadzenia treningów online za opłatą, ale nawet ten model nie jest w stanie zapewnić stabilności zarówno klubom, jak i ich pracownikom. Sytuacja jest krytyczna.

Głównym czynnikiem wpływającym na ogromne ryzyko upadłości w naszej branży, jest konieczność dokonywania w dalszym ciągu opłat za najem powierzchni. Oczywiście, negocjacje z wynajmującym są możliwe, ale tylko dobra wola ze strony właściciela powierzchni może uratować klub od upadku. Nie istnieje obecnie żaden przepis regulujący ten stan w obliczu sytuacji, w jakiej znalazły się kluby fitness oraz wszelkie pochodne obiekty z naszej branży."

Dalsze poczynania federacji możesz śledzić na ich Facebooku: 
 

Lubisz Kulturystykę Online? Wesprzyj Nas! Zajrzyj na jeden z naszych sklepów:
Kulturystyka Online Sklep - Nasz oficjalny sklep. Znajdziesz tam wiele supli w niskich cenach!
Muscle Zone - Z kodem "KULT-B7" teraz wszystko 7% taniej!!

Zapraszamy również do śledzenia nas na: Facebooku oraz Instagram

Oceń nasz artykuł!

Komentarze do artykułu: List Polskiej Federacji Fitness w Business Insider. OGROMNE straty!

Dodaj komentarz

Nick:
Komentarz:
Pisząc akceptujesz Regulamin