Body Attack YamBam - KOKOS NOWY!

Arnold: Rozłam IFBB / ciężarni kulturyści

Wrzuć na FacebookWrzuć na BlipWrzuć na WykopDrukujPowiadom znajomegoShare

Data napisania/wstawienia: 4. Październik 2017 Dodane przez: KO Team

Kilka dni temu na reddit.com pojawił się bardzo interesujący wpis Arnolda na temat rozłamu IFBB oraz "bubble guts" zawodników pro. Arnold trzyma prawa do wszystkich imprez Arnold Classic i po przeczytaniu ostatniego zdania chyba każdy stawia sobie jedno pytanie: czyżby była szansa, że Arnold dołączy do nowej pro federacji "IFBB Elite Pro"? Arnold Classic to nie tylko mistrzostwa kulturystyczne, lecz prawdziwe "multi-sport" wydarzenie z ponad 40 dyscyplinami.

W swoim wpisie Arnold kolejny raz krytykuje tzw. "bubble guts" - więc ogromne brzuchy niektórych zawodników pro i porównuje ich do aktorów filmu "Junior", w którym sam zagrał głównego będącego w ciąży bohatera.


Cześć wszystkim!

Wiem, że nasza społeczność kulturystyczna ma trudne chwile związane z rozłamem IFBB International i IFBB Pro League i chciałbym tu przysłuchać się wszystkim, jakie są Wasze myśli dotyczące aktualnej sytuacji w naszym sporcie?

Kiedyś to ja przemawiałem do was jako gubernator Kalifornii, ale w sprawach kulturystyki chciałbym usłyszeć co wy myślicie.

Kulturystyka nie należy do żadnej federacji ani osoby. Należy do fanów i zawodników, ponieważ bez tych mistrzów na scenie i fanów na widowni byłaby absolutnie niczym.

Jako promotor Arnold Classic na całym świecie, często jestem pytany, co myślę na temat rozłamu IFBB.

Prawda jest taka, chcę, żeby to nasz sport odnosił sukces. Myślę, że jakakolwiek walka tutaj nie pomaga. Jesteśmy najlepsi, gdy wspólnie idziemy naprzód, niezależnie od federacji, do której należymy - sam rywalizowałem w NABBA, AAU i IFBB. Bardzo chciałbym by nasz sport się zjednoczył i te wojny się skończyły.

Znacie też już moje obawy. Na poziomie zawodowym niektórzy kulturyści wyglądają, jakby mieli zagrać w filmie "Junior 2", wydaje się, że sędziowie koncentrują się tylko na wielkości, a nie na estetyce, układ dowolny już nie ma znaczenia i omijając Arnold Classic nie wpływa na ocenę przez sędziów, do tego dochodzi ogromna ilość używanych środków farmakologicznych. W wyniku tego mamy olbrzymie trudności z mediami, telewizją i poszerzeniem bazy fanów kulturystyki.

Na poziomie amatorskim słyszę od wielu sportowców o ograniczeniach w tym, gdzie i kiedy mogą startować (red: przez federacje) oraz o bardzo biurokratycznym podejściu.

Więc chcę usłyszeć wasze myśli. Wiem, że wielu z was to zawodnicy, więc mówcie konkretnie co myślicie.

Nawet jeśli powiedziano nam, że musimy wybrać jedną federację lub inną, wolę utrzymać nasz sport zjednoczony i na pewno nie będę się spieszył z żadną decyzją, zwłaszcza w kwestii tak bliskiej mojemu sercu.

Chcę usłyszeć co wy myślicie i liczę na wasze szczere myśli.





Lubisz Kulturystykę Online? Wesprzyj Nas! Zajrzyj na jeden z naszych sklepów:
Kulturystyka Online Sklep - Nasz oficjalny sklep. Znajdziesz tam wiele supli w niskich cenach!
Roughneck - Kolekcja wyjątkowych, hardcorowych koszulek. Dzięki nim wybijesz się z tłumu!

Zapraszamy również do śledzenia nas na: Facebooku oraz YouTube

Oceń nasz artykuł!

Komentarze do artykułu: Arnold: Rozłam IFBB / ciężarni kulturyści

Dodaj komentarz

Nick:
Komentarz:
Pisząc akceptujesz Regulamin
zioło og
2017-10-05, 16:43

Co racja to racja, ale pamiętajmy o jednym. Kulturystyka to jedyna taka dyscyplina gdzie jest więcej zawodników i trenujących niż pasywnych fanów. W piłce nożnej widzimy miliony kibiców, gdy na boisku są jedynie dwie średniej klasy drużyny, natomiast w kulturystyce na scenie jest połowa tego co pod sceną, pomijając już fakt, że wśród tych fanów nie spotkamy osoby, której nie trenuje, chyba, że nie może z jakiś poważnych powodów. Wyobraźmy sobie analogiczną sytuację, że na mecz przychodzą tylko piłkarze zamiast kibiców i każdy na trybunie trenuje na boisku 3 razy w tygodniu lub częściej, nie raz to już było filozoficznie omawiane (śmiech) tylko, że to nadal wyświechtany frazes.

Kategorie / Producenci
Body Attack Sports Nutrition
Sylwester Szymczuk