Arnold chce doping-free bodybuilding!

Wrzuć na FacebookWrzuć na BlipWrzuć na WykopDrukujPowiadom znajomegoShare

Data napisania/wstawienia: 24. Maj 2019 Dodane przez: KO Team

Arnold zahaczył podczas seminarium w Afryce Południowej o temat dopingu i podkreślił, że nasz sport nazywa się body-building a nie body-destroying i zawsze powinny się odbywać kontrole antydopingowe.

Co interesujące, że mistrzostwa AC w Afryce są testowane przez WADA, ponieważ tam rozgrywane zawody należą do IFBB Elite Pro, podczas kiedy główne zawody AC USA w Ohio są zawodami związku IFBB Pro League (tam, gdzie widzimy prawdziwych PRO jak na Mr. Olympia).

Arnold sam należy do tych osób, które przyznają się do brania dopingu za swoich czasów, lecz jak to zawsze podkreślał, w małych dawkach - co jest oczywiście kompletną bzdurą, bo zawsze każdy brał tyle ile mógł i tylko występowanie skutków bocznych (za dużo wody, gino itp.) powstrzymywało ich przed braniem jeszcze większych dawek. Wiem to z pierwszej reki od zawodnika, który często trenował i stał na scenie z Arnoldem.

Aczkolwiek tamte czasy różnią się bardzo od dzisiejszych, wtedy zawodnicy nie występowali przez cały rok na tylu mistrzostwach i nie musieli ciągle trzymać formy pod social media - więc być ciągle na cyklu - oraz się tak często odwadniać.

Oczywiście dawki są dzisiaj rekordowe i normalny trenujący bierze nieraz 1.5 gram środków iniekcyjnych na tydzień...

Co myślicie na ten temat, sama WADA egzystuje, jak wiemy tylko pod publikę, bo tak naprawdę w sportach, jak kulturystyka, gdzie z 20 zawodników w wadze ciężkiej jest 20 "on", badanie pierwszej trójki rezultuję tylko w tym, że medale pójdą do zawodników z 4-6 miejsca, którzy tak samo są na bombie. W sportach kondycyjnych WADA też nie potrafi dopaść najlepszych zawodników, bo akurat ci mają odpowiednie środki finansowe...

Nieraz się zastanawiam, czy nie byłoby lepiej organizować zawody, na których nie wolno startować jako natural - WADA by była zapraszana, by sprawdzić gorzej wyglądających zawodników, czy nie są przypadkowo naturalami.

Co ciekawe, że nawet w kulturystyce naturalnej ciężko być pewnym, że jest się czysty, kiedy brany przez zawodnika suplement został wyprodukowany w fabryce, która dzień wcześniej wytwarzała półlegalną przedtreningówke i nagle wpadniemy przez zanieczyszczony suplement.

Trzymajcie się jako profesjonalny natural-sportowiec tylko i wyłącznie niemieckiej firmy Body Attack, która ma po prostu ogromny budżet na samo sprawdzanie swoich produktów na niedozwolone substancje (40.000 PLN rocznie):

Link: Na doping sprawdzane produkty Body Attack.


Lubisz Kulturystykę Online? Wesprzyj Nas! Zajrzyj na jeden z naszych sklepów:
Kulturystyka Online Sklep - Nasz oficjalny sklep. Znajdziesz tam wiele supli w niskich cenach!
Muscle Zone - Z kodem "KULT-B7" teraz wszystko 7% taniej!!

Zapraszamy również do śledzenia nas na: Facebooku oraz Instagram

Oceń nasz artykuł!

Komentarze do artykułu: Arnold chce doping-free bodybuilding!

Dodaj komentarz

Nick:
Komentarz:
Pisząc akceptujesz Regulamin