PDA

Zobacz pełną wersję : Jedz jajka w całości! Plus kilka interesujących faktów o jajach.


Mathy-C
05-10-2012, 17:18
Witam! Niedawno znalazłem online bardzo interesujący artykuł o jajach :D W kulturystyce panuje bowiem zwyczaj jedzenia samych białek jaj, czemu ten artykuł, ku mojej radości (gdyż ja zawsze jaja jadłem w całości), stanowczo się sprzeciwia. Zainteresowało mnie to na tyle, że postanowiłem ten artykuł przetłumaczyć i podzielić się nim z Wami. Tak więc tekst pomiędzy “+++” jest właściwym artykułem.

+++
Kurze jaja są pełne składników odywczych!

Ten, kto jeszcze waha się czy jajeczko do śniadania jest dobrym wyborem, nie musi już się o to martwić. Twierdzenia, że całe jaja są niezdrowe są już bowiem obalone. Mowa jest tutaj oczywiście o naturalnych, biologicznych jajach kur z wolnego wybiegu.
Naukowcy z Manchester Metropolian University definitywnie rozliczają się z przeszłością i prezentują nowe, twarde dowody.

Do badań użyto informacji dostępnych z banku danych Midline oraz przeprowadzo analizę danych z UK National Diet and Nutrition Survey, lub NDNS (brytyjska ankieta na skale państwową o odżywianiu). W tej analizie porównano osoby, które jedzą jaja z osobami, które jaj nie jedzą i konsekwencje tych nawyków żywieniowych na zdrowie partycypantów.

Z badań tych wynika, że jaja są bogatym źródłem białka i innych ważnych składników pokarmowych, takich jak witamina D i B12, selen, luteina (nie chodzi tu o progesteron), kwas foliowy, zeaksantyna i cholina.

Zjedzenie jednego jaja o wartości 80kcal może dać uczucie zaspokojenia głodu i w ten sposób przyczynić się do utrzymania pożądanej wagi (dobra informacja dla pań).

Antyoksydanty zawarte w jaju przeciwdziałają chorobom takim jak zwyrodnienie plamki żółciowej czy jaskra.
Z analizy NDNS (zobacz wyżej) wynika ponadto, że dieta bogata w jaja dostarcza więcej niezbędnych składników pokarmowych niż dieta, w której jaja zastąpione są czerwonym mięsem.
Naukowcy: „Jaja są zdrowe i nadają się do menu w każdym domu, nie ma już co do tego żadnych wątpliwości”.

Co jest zdrowe: cale jaja czy tylko białko?

Raz, kiedy pojechaliśmy namiotować na weekend, jeden z moich znajomych postanowił zrobić dla wszystkich śniadanie. Poszedłem wtedy do niego, żeby zobaczyć co miał zamiar przygotować i moim oczom ukazało się opakowanie dwunastu jaj. Ku mojemu przerażeniu, rozbijał on jaja, zbierał białka do miski, a żółkta wyrzucał. „Słyszałem, że żółtka są niezdrowe. Są pełne tłuszczu i cholesterolu” – powiedział.
Na to odpowidziałem mu: „Chyba chciałeś powiedzieć, że są pełne zdrowych składników odżywczych!”
To jest idealny przykład tego jak ludzie myślą o żywności. W świecie pełnym błędnych informacji o żywieniu, wiele ludzi uważa, że żółtko jest najbardziej niezdrową częścią jaja. Nie ma nic bardziej mylnego, ŻÓŁTKO JEST NAJZDROWSZĄ CZĘŚCIĄ JAJA!
Kiedy więc wyrzucamy żółtko, wyrzucamy tak naprawdę najbardziej odżywczą część jaja.

Fakt: w porównaniu z żółtkiem, białko jest ubogie w składiki odżywcze!

Nawet proteiny zawarte w samym białku jaja mają dla człowieka mniejszą wartość biologiczną bez żółtka, poniewaź to właśnie kombinacja białka i żółtka jest łatwiej przysfajalna i charakteryzuje się lepiej zbilansowanym profilem aminokwasów. Warto też wspomnieć o tym, że zółtka kur, które cieszą się wolnym wybiegiem, bogate są w tluszcze omega 3.

A teraz jedno z najczęściej słyszanych uwag o żółtkach jaj: „Żółtka bardzo podnoszą poziom cholesterolu!”

Nie ma nic bardziej błędnego. Po pierwsze, kiedy jemy żywność z wysoką zawartością zdrowego cholesterolu, nasze ciało obniża swoją własną jego produkcję, co pomaga regulować stosunek zdrowego i „niezdrowego” cholesterolu. Z drugiej strony, jeżeli nie dostarczymy wystarczającej ilości cholesterolu z diety, nasze ciało samo zacznie produkować go więcej, gdyż jest on niezbędny w pełnieniu wielu fizjologicznych funkcji.

Po drugie, w międzyczasie dokonano wielu badań, które wskazują na to, że jedzenie calych jaj ma pozytywny efekt na poziom cholesterolu. Podnoszą one mianowicie poziom HDL (zdrowego) i obniżają poziom LDL (tzw. „niezdrowego”) cholesterolu.
Po trzecie, wyższy poziom cholesterolu nie jest chorobą! Problemy z sercem są chorobą, ale nie cholesterol. Cholesterol jest bardzo ważną substancją w ciele i odgrywa rolę w wielu witalnych funkcjach. Obniżanie poziomu cholesterolu medykacją tylko dlatego, że przemysł farmaceutyczny tego chce, jest więc błędem (według mnie chodzi tutaj autorowi o to, że o poziom cholesterolu powinno się dbać zdrowym pozywieniem, a nie medykacją).

Żółtko posiada też antyoksydant luteinę, jak i inne antyoksydanty, które chronią nas przed stanami zapalnymi. To właśnie te stany zapalne i braki pewnych składników odżywczych niosą ze sobą ryzyko chorób serca, nie cholesterol.

W niedawno przeprowadzonych badaniach na Uniwersytecie w Connecticut, jedna grupa mężczyzn jadła trzy cale jaja dziennie, w kombinacji z dietą ubogą w węglowodany i bogatą w zdrowe tłuszcze, a druga grupa same białka jaj, w kombinacji z taka samą dietą. Po dwunastu tygodniach poziom HDL cholesterolu (czyli tego zdrowego) u mężczyzn z pierwszej grupy wzróśł o 20%, a poziom LDL cholesterolu (tego „niezdrowego”) nie uległ zmianie. Mężczyźni z drugiej grupy nie doświadczyli żadnej zmiany w poziomie cholesterolu. Konkluzja jest następująca: jedzenie całych jaj jest zdrowsze niż jedzenie samych białek.

Źródło: Your Bodyfat; orthoeurope
Tłumaczenie: Mathy-C

+++

Artykuł w całości znalazłem na http://www.warriorsforhealth.com/eieren-gezond.html
Reszta artykułu jest mało relevantna dla kulturystyki, więc oszczędziłem sobie jej tłumaczenie, które jest dość czasochłonne.
Tak więc polecam jedzenie całych jaj. Jedynym wyjątkiem może być posiłek zaraz po treningu, kiedy ważne jest jak najszybsze wchłonięcie i przysfojenie białka, co tłuszcze w żółtku spowolnią (chociaż wiele osób i tak używa wtedy odżywki białkowej). Jednak żółteczek nie wyrzucamy tylko zostawiamy na później :)
Mam nadzieję, że przynajmniej kilka osób dowiedziało się czegoś nowego :) Konstruktywna dyskusja jest mile widziana.

Pozdro

Tsb-Tomek
05-10-2012, 18:15
jaja to naturalny pokarm i powinny jak najczęściej goscić na stole...inna sprawa,że jajka są różne i mało z nas ma dostęp i fundusze na naturalne jaja...dobrze,że zamieściłeś ten artykuł bo pokutuje mit cholesterolu a zółteczka są b.dobre

pawel42wawa
05-10-2012, 18:27
Też gdzieś o tym czytałem i nigdy nie oddzielałem żółtek.

Arnold
05-10-2012, 19:24
marnowanie żółtek to czysta głupota. Od początku przygody z kulturystyką zawsze jem całe jajka i nie narzekam. Nie badzcie głupi ! Mając cholesterol w normie jedzenie całych jaj wam nie zaszkodzi

QbaKing
05-10-2012, 19:57
Dobry artykuł!

KierownikImprezy
05-10-2012, 19:59
Pewnie, ze tak kiedys powiem szczerze, ze wywalelem ale jajka sa drogie wiec szkoda, juz lepiej jak tak naprawde nie chcecie tych zoltek to zrobcie dziewczynie kogel-mogel :) szanujcie pieniadze... dobrze Arnold mowi! polac mu jak to mowia, heh

damyen
06-10-2012, 14:19
Dobrze zauważyli koledzy wyżej że szkoda marnować jajek i czasu na zabawe w odzielanie białka od żółtka. Saqm wcinam całe a nawet surowe bo mi się nie chce gotować itp a dostęp mam do naturalnych jajek gdyż mieszkam na wsi tak że jestem ich pewien:rock:

tommq
06-10-2012, 15:00
Dokładnie zgadzam sie ze majac cholesterol w pożądku szkoda czasu i pieniędzy na wyrzucanie żółtka jaja do kosza :respekt: ale surowego jajca to bym odradzał:lach:

damyen
06-10-2012, 16:10
jak na razie nie zaszkodziły mi surowe a troche ich już wpiłem biore przykład z rockyego:dreh:

Mathy-C
06-10-2012, 19:20
Dzięki za pozytywne komentarze :)

Wracając do dyskusji, surowe jaja odradzam. Powodem tego jest fakt (pomijając już ryzyko salmonelli itp), że białka zawarte w surowym jaju są przyswajalne w zaledwie 51%, a po ugotowaniu lub usmarzeniu w 91%!

Ponadto, awidyna zawarta w surowym jaju łączy się z witaminą H w ciele i sprawia, że ta witamina staje się bezużyteczna, a antytrypsyna w jaju przeciwdziała enzymowi trawiennemu trypsynie. Gotowanie lub smarzenie unieszkodliwia te białka.

No chyba, że komuś zależy na wolniej trawiącym się białku na przykład na noc, a fakt, że jego połowa jest "do wyrzucenia" mu nie przeszkadza.

TELEWIZOR
08-10-2012, 16:24
Co do jajek powiem tylko tyle (może sięprzewinęło to sory). Osoby z miażdżycą (chorobą żył, tętnic, nie mylisz z miażdżycą gdy brzuch miażdży jajka):D Od nowa. Osoby z miażdżycą, powinny uważać i kontrolować sytuacje panującą w organiźmie pod względem cholesterolu i jajek. Nie poleca sięzbyt dużej ilości jaj osobą z tą chorobą, ale zdrowi ludzie mogą jak najbardziej jeść i niee bać się, osoby chorę niech uważają. Cholesterol to człowiek ma również w organiźmie więć musi go mieć albo sam produkuje, a jak z jaj dostarczysz to mniej Ty go wyprodukujesz. Testosteron powstaje z cholesterolu wiećmusisz mieć go w sobie by mieć ten hormon. Nie cholesterol nas zabija ale trójglicerydy i to ich powinniśmy unikać.

A co do jajek i tych surowych o czym piszę kolega wyżej. To słyszałem że jajka można sparzyć, czyli wrzucić na chwilę do wrzątku. Nie wiem czy wtedy wartości będą również wyższe niż surowe i co z resztą (awidyną i antytrypsyna) ale tak słyszałe mo sparzeniu. Może ktoś coś wie więcej, albo poszuka i wyjaśni lepiej niż tylko to co usłyszałem ale nie wgłębiałem sięw temacie.